Dziś polityka nie lubi prawdyTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2019.09.02 14:54 09.05 17:11

Winien, nie winien, płacić powinien

 
 

Czy Sąd Najwyższy stworzy precedens w sprawie odszkodowań dla ofiar „kościelnej” pedofilii?


 

W ostatniej notce pisałam o tym, że 4 września odbędzie się w Sądzie Najwyższym posiedzenie niejawne w składzie jednoosobowym w sprawie  przyjęcia lub odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej Zakonu Chrystusowców od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.10.2018 r. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, w którym na rzecz powódki Ż.K. zasądzono   od Zakonu zadośćuczynienie za krzywdę w  kwocie 1 mln złotych z odsetkami  oraz comiesięczną rentę w wysokości 800 zł za czyny pedofilne, których dopuścił się na szkodę powódki były już zakonnik Roman B.

Kwoty zasądzono od zakonu pomimo tego, że sądy obu instancji uznały, że Chrystusowcy nie mieli wiedzy  odnośnie nagannego procederu księdza Romana B., a  stosowne informacje uzyskali dopiero w momencie jego aresztowania.

Pisałam też o tym, że wokół tej sprawy lewackie media kolportują mnóstwo nieprawdziwych informacji wbrew ustaleniom prokuratury i sądów. Na przykład twierdzi się, że Ż.K. była przez zakonnika więziona, bita i gwałcona, a nawet miała być poddana aborcji. Przypomnijmy okoliczności sprawy. Ofiara byłego zakonnika Romana B. poznała go w szkole, gdzie uczył religii. Zwierzyła mu się z trudnej sytuacji w domu rodzinnym, gdzie miał dominować alkoholizm i przemoc na tym tle. Ksiądz zaoferował jej pomoc w lekcjach oraz za zgodą rodziców załatwił dalszą edukację w gimnazjum salezjańskim w S. W czerwcu 2006 r. podczas korepetycji (powódka miała wówczas 13 lat) zakonnik zaczął ją całować i dotykać. Potem powódka pojechała do domu, a po rozpoczęciu roku szkolnego  przez 3 tygodnie mieszkała u państwa M., potem w Domu w S.D., a od początku 2007 roku w mieszkaniu matki zakonnika, która przebywała wówczas w USA. Początkowo korzystała z pokoju wspólnie z drugą lokatorką, a gdy zakonnik wypowiedział umowę tej osobie - sama.  Potem od marca do czerwca 2007 roku z pokoju korzystała też studentka A. W.  Podczas nieobecności innych lokatorek dochodziło do zbliżeń między Ż. K. a Romanem B. Powódka – mimo korepetycji – nie radziła sobie z nauką i została przeniesiona do szkoły w B. Wróciła do domu rodzinnego. Od tego czasu nie spotykała się już z Romanem B. A zatem nigdy nie miało miejsce  „więzienie”. Powódka w każdej chwili mogła zerwać intymne kontakty z zakonnikiem B.

Około rok później w maju 2008 sprawa ujrzała światło dzienne. Ż.K. zwierzyła się jednej z nauczycielek w świetlicy środowiskowej, do której uczęszczała, ze swojej intymnej relacji z księdzem. Bez jej wiedzy powiadomiono organa ścigania, o co Ż. K. miała żal do zawiadamiających. Poczuła się zdradzona przez dorosłych, gdyż nie chciała, aby jej związek z księdzem R.B. został publicznie ujawniony. Równolegle podjęto z urzędu postępowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej rodzicom pokrzywdzonej. W dniu 12.06.2008 r. Ż.K. i jej brat zostali umieszczeni w domu dziecka.

W dniu 21.06.2008 r. zakonnik został zatrzymany, a 2 dni później  aresztowany. W dniu 24 czerwca 2008 roku Wikariusz Generalny Zakonu złożył wizytę u Romana B. w Areszcie Śledczym  i nałożył na niego suspensę zabraniającą wykonywania wszelkich aktów władzy, święceń i noszenia stroju duchownego. W czasie tego spotkania podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa na szkodę Ż.K. O sprawie powiadomiono Kongregację Nauki Wiary. 26.11.2008 biegli potwierdzili u oskarżonego skłonności pedofilne oraz ograniczoną w stopniu znacznym zdolność kierowania swoim postępowaniem.

Wyrokiem z dnia 10 lutego 2009 roku Sąd uznał oskarżonego R. B. za winnego tego, że w okresie od roku 2006 do początku lipca 2007r. obcował płciowo z małoletnią Ż. K., wówczas w wieku pomiędzy 13-14 lat i wymierzył mu karę 8 lat pozbawienia wolności. Nadto na podstawie art. 95 § 1 k.k. orzekł umieszczenie sprawcy w zakładzie karnym, w którym stosuje się szczególne środki lecznicze zaburzeń preferencji seksualnych, a na podstawie art. 41 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego zakaz wykonywania zawodów związanych z nauczaniem małoletnich na okres 5 lat. Po uchyleniu wyroku przez Sąd Okręgowy, ponownym wyrokiem Sąd Rejonowy obniżył karę do 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W trakcie kolejnej apelacji wyrok w dniu 23 lipca 2010 r. zmieniono i ostatecznie zasądzono karę 4 lat więzienia  z artykułu 200 § 1 kodeksu karnego.

Podczas pobytu powódki w domu dziecka jedna z wychowawczyń próbowała nakłonić pokrzywdzoną do wycofania zeznań przeciwko księdzu. Zeznawała ona dwukrotnie – przed Prokuratorem w dniu 20 czerwca 2008 roku oraz przed Sądem w dniu 29 grudnia 2008 roku, w obecności psychologa. Więcej razy nie zeznawała ponieważ kilkukrotnie przebywała w szpitalu psychiatrycznym z powodu podejmowanych prób samobójczych (od 23 lutego 2009 roku do 23 lipca 2009 roku, gdyż chciała wyskoczyć z okna w Domu Dziecka, od 29 lipca 2009 roku do 17 sierpnia 2009 roku, od 20 kwietnia 2010 roku do 15 czerwca 2010 roku).

Prokuratura stwierdziła stanowczo: „W toku postępowania nie stwierdzono, ażeby pokrzywdzona podczas zdarzeń była bita, więziona oraz by podawano jej środki wczesnoporonne lub psychotropowe”. Podobnie sądy karne nie dały wiary pokrzywdzonej, że sprawca stosował wobec niej przemoc fizyczną, przymus psychiczny i kontrolował każdy jej krok. Z opisu czynu wyeliminowano też nadużycie przez zakonnika zaufania pokrzywdzonej. Zakonnik opuścił zakład karny w dniu 21.06.2012 r, a zatem odbył zasądzony wyrok w całości.

Ż.K. po ukończeniu gimnazjum (przy czym w trakcie nauki została przeniesiona ze szkoły w B. do szkoły w P.)  rozpoczęła edukację w Centrum (...) w klasie gastronomicznej. Edukację zakończyła po pierwszym semestrze, miała problemy z nauką. W dniu 30 października 2010 roku  po raz czwarty trafiła do szpitala psychiatrycznego w związku z kolejnym samookaleczeniem i myślami samobójczymi. Przebywała tam do dnia 29 listopada 2010 r. W przerwach pomiędzy pobytami w szpitalu psychiatrycznym małoletnia pozostawała pod opieką poradni zdrowia psychicznego, miała przepisywane leki. Decyzją z października 2009 roku ustalono u niej umiarkowany stopień niepełnosprawności do października 2010 roku. Następnie orzeczeniem z grudnia 2010 r. Ż.K. ponownie została zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, tym razem do grudnia 2012 roku. Z kolei orzeczeniem lekarza orzecznika z maja 2011 roku ustalono całkowitą niezdolność Ż.K. do pracy do maja 2013 roku, przy czym całkowita niezdolności do pracy pozostawała w związku z naruszeniem sprawności organizmu powstałym przed ukończeniem 18. roku życia. W efekcie została jej przyznana renta socjalna w kwocie ok. 500 zł. Po osiągnięciu pełnoletności Fundusz Zdrowia odmówił finansowania terapii pokrzywdzonej.

Ż.K. skontaktowała się z lewacką Fundacją "Nie lękajcie się”. Anonimowy darczyńca podjął się finansowania jej terapii. Od lutego 2016 roku powódka uczestniczyła w terapii prowadzonej przez psychologów. Do lutego 2017 roku pracowała w firmie, gdzie zajmowała się skanowaniem zwrotu gazet. Otrzymywała najniższe dopuszczalne wynagrodzenie. Zrezygnowała z pracy po uzyskaniu środków finansowych w wyniku zbiórki publicznej zorganizowanej przez dziennikarkę Gazety Wyborczej..

Zdaniem sądów stan zdrowia powódki i potencjał intelektualny nie stanowią przeciwwskazań do podjęcia nauki. Obecny stan zdrowia psychicznego powódki nie stanowi przeciwwskazania do kontynuacji pracy zarobkowej z zastrzeżeniem, że powódka z uwagi na konieczność leczenia winna być zatrudniona w zakładzie pracy chronionej. Uszczerbek na zdrowiu powódki według tabeli (...) wynosi 10%.

Powódka wezwała Zakon pismami z dnia 5 kwietnia 2016 r. o zapłatę zadośćuczynienia w wysokości 3 000 000 zł i przeproszenie zakreślając siedmiodniowy termin spełnienia świadczenia. 10 maja 2016 r. wniosła pozew.

6 stycznia 2017 r. (a więc przed wydaniem wyroku przez sąd pierwszej instancji) ukazał się w Dużym Formacie „Wyborczej” reportaż Justyny Kopińskiej zatytułowany „Pedofilia w Kościele. Ksiądz gwałcił 13-latkę. Nadal odprawia msze”. Większość informacji w tym tekście – jak podawałam wyżej - była zmanipulowana lub wprost nieprawdziwa.

W tym czasie toczył się jeszcze proces kanoniczny Romana B., który po powrocie z więzienia - wbrew twierdzeniom reportażystki - był odsunięty od publicznej działalności duszpasterskiej. Posługiwał w domu dla księży emerytów i miał prawo odprawiać Mszę Św. tylko w wewnętrznej kaplicy. Ostatecznie został wydalony ze stanu duchownego  dekretem z dnia 19 grudnia 2017 r.

Sądy cywilne ustaliły, że ofiara była uzależniona od zakonnika, w związku z tym można mówić o przemocy psychicznej wobec powódki.  Rzekome „więzienie”, to zatem tylko perfidna figura stylistyczna.

W poprzedniej notce podkreśliłam, że wokół tej sprawy nadal rozpowszechniane są fałszywe narracje o czasie trwania przestępstwa (który podawany jest o połowę dłuższy) , więzieniu i biciu oraz rzekomej aborcji. Ustalenia sądów nie mają dla oszczerców żadnego znaczenia.

Gdy nawiązałam kontakt z oszczercami, aby zwrócić uwagę na fałszywość upowszechnianych przez nich informacji,  natychmiast otrzymałam oświadczenie, podpisane „Katarzyna”, w którym grozi mi się pozwem o naruszenie dóbr osobistych, zawierające takie m.in. stwierdzenia:  „Miałam 12 lat kiedy poznałam księdza Romana B., byłam dzieckiem. Zakon jest tej sytuacji winny i za to został skazany. Koniec z wypieraniem prawdy! Czas ją przyjąć i zaakceptować. Mój wyrok jest pierwszym, ale będą setki kolejnych. Wtedy nie będzie Pani mogła obrażać tych skrzywdzonych ludzi i mówić, że Kościół jest biedny i jest niesłusznie atakowany. Na całym świecie Kościół płaci za winy swoje i swoich pracowników. Czas na Polskę. Nie pozdrawiam i do zobaczenia w sądzie”.

Prowokacji jest więcej. Na tegorocznych rekolekcjach Ruchu Czystych Serc, młodzieżowego ruchu katolickiego, zainicjowanego kilkanaście lat temu  przez chrystusowców (patronką ruchu jest bł. Karolina Kózka), którego członkowie decydują się na zachowanie dziewictwa przed zawarciem małżeństwa, głos zabrał niejaki Paweł K. Próbował on pomawiać zakon o odpowiedzialność za nieszczęście Żanety K. oraz zniesławiał szanowaną profesor ginekologii, specjalistkę w zakresie naprotechnologii, zarzucając jej publicznie, ze miała rzekomo   wykonać aborcję  u Ż.K., gdy miała ona 12 lat. Przypominam, że wymiar sprawiedliwości nie potwierdził, iżby aborcja miała miejsce, a pierwsze kontakty erotyczne zakonnika z Ż.K. zaistniały, gdy miała ona 13 lat.

No cóż, lewackie kłamstwa nie mają żadnych ograniczeń. Co zrobi Sąd Najwyższy? Przekonamy się w środę.

Appendix z 5.09.2019 r.

Sąd Najwyższy w dniu wczorajszym wydał postanowienie, że skargę kasacyjną chrystusowców przyjęto do rozpoznania na rozprawie.

 

 
240 odsłon  średnio 4,2 (5 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Ż.K., Kasia - ofiara pedofila, odszkodowanie za czyny pedofilne, przedsąd w SN.
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
Rebeliantka, 2019.09.02 o 21:11
Film z prowokatorem na rekolekcjach Ruchu Czystych Serc:

+www.facebook.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
[...]   
HADES, 2019.09.04 o 12:01
Treść została ocenzurowana - wypowiedź niezgodna z zasadami.
(Astra - Anna Słupianek 2019.09.04 12:01)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   ocenzurowany
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
miarka, 2019.09.03 o 22:14
Podnosisz temat możliwości ustanowienia precedensu wysokich kar dla Kościoła za przestępstwa księży i zakonników.

Hades - żyd - jak najbardziej jest za tym precedensem typu "winien nie winien, płacić powinien".
To jest rozumowanie tak debilne, że szkoda strzępić język na taki folklor.
- Tym bardziej że sprawa jest poważna.

Pod poprzednim artykułem w temacie Wican napisał:
"(2019.09.01 o 20:49)
w naszej cywilizacji, wina jest indywidualna. W cywilizacjach gromadnych (np. Żydzi) stosuje się odpowiedzialność zbiorową".

To powinno sprawę zamykać, gdyby nie to że kraje protestanckie to nie cywilizacja łacińska tylko żydowska, a tam precedensy kwitn ą i za ich spraw ą mog ą próbować się zakorzenić i w Polsce,

Bo normalną drogą takie prawodawstwo plemienne na pewno nie może być uchwalone.

Te całe precedensy to nic innego jak próby ominięcia zasad demokracji (z prawem sprawiedliwym), a wprowadzenia zasad faszyzmu prawnego.
To ma wyglądaś tak że jak faszystowski kacyk chce jakiegoś "prawa" to wybierają sobie są d i ustanawiają precedens".

I na całym faszystowskim zachodzie precedensy funkcjonują. U nas mimo prób to wciąż nie jest uznane, i nawet jak są gdzieś w podobnych sprawach wyroki to się na inne sprawy nie przenosi. Polska nie jest krajem protestanckim i u nas co prawda toczy się dyskusja o ustanowieniu zasad pod precedensy, ale wciąż nie ma tu żadnego rozstrzygnięcia.


"W połowie lat 1960. A. Stelmachow-ski formułował postulat uznania niektórych orzeczeń sądów w sprawach cywilnych za prawotwórcze2. Za wadliwy uzna-wał bowiem pogląd, że sądy nigdy nie tworzą prawa, a jedynie je stosują. Do jego prac nawiązywali inni autorzy, zarówno aprobująco, jak i krytycznie3"
+en.zpc.wpia.uw.edu.pl

Precedensy "prawotwórcze" to nic innego jak psucie prawa, faszyzacja prawa, a nawet zbrodnia korupcji sędziowskiej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien   
HADES, 2019.09.03 o 23:02
Po pierwsze: HADES nie jest żydem - nie należy do żadnej bandy, ani sekty

Po drugie: Pracodawca odpowiada za czyny pracownika dokonane przez niego na kliencie firmy

Płacić mają - a jeśli mają co do tego zastrzeżenia to nich założą sprawę regresową dla swojego pracownika przez którego ponoszą koszty

SEKTA CZY NIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ MUSI BYĆ
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   zgłoszony
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
miarka, 2019.09.03 o 22:40
Po co mi tu powtarzasz swoje urojenia, przecież Rebeliantka Ci już dobitnie odpowiedziała.
Nie masz za grosz honoru że Cię rajcuje jak Cię poniewierają.

Ponadto to co robisz ordynarny trolling bo temat jest o czym innym, i jest poważny.

Myślę że Administracja tu powinna wkroczyć z urzędu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien   
HADES, 2019.09.03 o 23:47
1- Sam masz SEKCIARSKIE urojenia
2- Manipulantka mnie nie zmanipuluje
3- mój poprzedni komentarz jest:
- odpowiedzią na Twój
- dokładnie w temacie notki - może powinieneś raz jeszcze ją przeczytać?

Chodzi w niej o próbę wymigania się jednego z odłamów sekty Watykańskiej przed wypłatą "odszkodowania" ofierze PEDOFILII za krzywdy doznane z rąk oraz rozporka jednego z jej pracowników

Masz rację: Sprawa jest bardzo poważna, bo dotyczy wykorzystywania seksualnego dziecka przez osobę dorosłą i na dodatek ksiundza, a współodpowiedzialni chcą się wymigać od współodpowiedzialności
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   zgłoszony
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
miarka, 2019.09.03 o 23:47
W temacie który poruszasz dostałeś już dobitne odpowiedzi, teraz zaś nie tylko trollujesz, teraz podjąłeś próbę terrorystycznego wymuszenia przyznania racji Tobie w tym co racją żadną nie jest.

- Ciebie żadna prawda i żadna sprawiedliwość nic a nic nie interesują. - Bo to Ty Ty masz tutaj problemy najpoważniejsze, a masz bo jesteś zbójem.
- Chcesz tylko postawić na swoim.
Jesteś jak małpa co się do brzytwy dorwała co spowodowało że jej intelekt przestał już być jej potrzebny, bo ma władzę krzywdzenia.

Administracjo, czas go tej "brzytwy" pozbawić.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien   
HADES, 2019.09.04 o 07:48
Typowy bełkot Watykańskiego Sekciarza
Właśnie do "Was" nie trafiają żadne argumenty a jeśli ktokolwiek przedstawi inną wizję to od razu jest sekciarski SKOWYT: "biją czarnych"

PEDOFIL TO PEDOFIL

Nie ma znaczenia jako kto pracuje zawodowo i dla jakiej FIRMY

Każdy ma odpowiadać na równych prawach i wobec każdego kary powinny być takie same - w przypadku zboczeńców jak najcięższe i jak najdotkliwsze

I guzik mnie obchodzi czy jeden pedofil to lekarz a drugi to Watykański rezydent - PEDOFIL TO PEDOFIL

A teraz WYJCIE dalej - moja odpowiedź po wsze czasy będzie taka sama:
Każdy ma być równy wobec prawa
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć   zgłoszony
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
Rebeliantka, 2019.09.04 o 08:12
Dla przypomnienia Czytelnikom - wobec dezinformacji Hadesa:

Zakonnik Roman B. został skazany bez żadnej taryfy ulgowej. Otrzymał wyrok 4 lat więzienia i odbył go w całości. Informacja ta była podana zarówno w tej, jak i poprzedniej notce.

Ponadto - po przeprowadzeniu postępowania kanonicznego - Roman B. został usunięty z zakonu i stanu duchownego. Ta informacja także była podana w obu notkach.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
miarka, 2019.09.04 o 11:07
"moja odpowiedź po wsze czasy będzie taka sama:
Każdy ma być równy wobec prawa"

To już jesteś skończony, bo właśnie potwierdziłeś, że wyłączyłeś rozum po wieczne czasy, i zamierzasz posługiwać się tylko brzytwą debilizmów i chęcią zbrodniczego krzywdzenia nimi.

Jakoś Cię Twój ku małpiemu bandytyzmowi przestrojony umysłek odciął od świadomości że tu idzie o wprowadzanie w Polsce prawa plemiennego, a w nim nie ma elementu równości.

Normalny człowiek, gdy mówi o równości wobec prawa ma na myśli wyłącznie prawo sprawiedliwe.
- I to prawo sprawiedliwe nie według widzimisię jakichś kacyków, nie jakiejś sprawiedliwości abstrakcyjnej, a najpierw sprawiedliwości według systemu wartości Narodu którego to państwo jest.
- - Nie innych narodów, nie plemion, nie grup interesu, nie chorych umysłów osób "trzymających władzę" (czy brzytwę krzywdzenia), nie brzytwę "sędziego niesprawiedliwego" mającego wzgląd na osoby, kłamliwe interpretacje i fałszywą narrację rzeczywistości - zwłaszcza tą dopuszczającą się czy to pomijania jakichś jej elementów, czy to uogólnień jej elementów na całość, mimo iż mają jedynie wartość części wypowiedzi wyrwanej z kontekstu.

W internecie to ostatnie miewa nazwę trollingu, ale Tobie chodzi o więcej - o wymuszane przez Ciebie przyjęcie tego sposobu patrzenia na rzeczywistość jako coś mającego wpływ na nasze życie jako prawo niesprawiedliwe.
- A to już zwykły bandytyzm.
- Pondto i Twoje rozumienie prawa to narzucane odgórnie prawo bandyty-terrorysty (z brzytwą).
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
Rebeliantka, 2019.09.04 o 08:29
Masz rację, miarko, że administracja rzeczywiście powinna wkroczyć.

Wypowiedzi tego Hadesa nie tylko, że charakteryzują się jakąś nadzwyczajną nienawiścią do KK, która sprawia, że pozbawione są one elementów merytorycznych, za to pełne epitetów, ale jeszcze przybierają formę mantry z licznymi kłamstwami.

Sprostowywanie tych kłamstw (odsyłam do poprzedniej notki) nic nie daje, bo on je powtarza na zasadzie zdartej płyty, licząc zapewne na to, że któreś się w końcu do KK "przyklei". Jak chociażby to o rzekomej współodpowiedzialności zakonu.
+niepodległy.pl

Facet uprawia typowe lewackie pranie mózgów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Winien, nie winien, płacić powinien 
Rebeliantka, 2019.09.04 o 08:12
Dzięki, miarko za celny komentarz.

Na tym rzeczywiście polega niebezpieczeństwo, że chce się Polsce narzucić prawodawstwo plemienne.

Z tego powodu lewactwo i skolegowane z nim media podają nieprawdziwe okoliczności sprawy - wbrew ustaleniom prokuratury i sądów (kilka składów orzekających) - aby wywołać oburzenie opinii publicznej i ułatwić wydanie wyroku, obciążającego finansowo zakon, mimo że z przestępczymi działaniami Romana B. nie miał on nic wspólnego i do czasu aresztowania nic o nich nie wiedział.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Elementarz wyborczy
GPS → Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka → GPS
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka → GPS
Re: Elementarz wyborczy
GPS → Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
GPS → Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka → Wican
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Rebeliantka → GPS
Re: Elementarz wyborczy
GPS → Wican
Re: Elementarz wyborczy
Wican → GPS
Re: Elementarz wyborczy
GPS → Rebeliantka
Re: Elementarz wyborczy
Wican → Rebeliantka
więcej…